MENU

Kamila + Michał

Jak zwykle nie brakowało przygód, gdy kustosz (lub ktoś podobny) nie mając powodu wyprosił nas z katedry. Na szczęście przed uroczystością, a proboszcz bardzo w porządku facet i mogliśmy nagrać wszystko co najpiękniejsze tego dnia, i w świetle tak pięknym. Prawie nie trafiliśmy też do Kamili, na szczęście Asia spotkana po drodze nam pomogła. Bojowo nastawieni czekaliśmy na kolejne przeszkody w biegu, niepotrzebnie, zabawa z The Brothers jedyna w swoim rodzaju. Poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, w tym nasze dwie kolejne Pary i będziemy zawsze z uśmiechem wracać do miłych wspomnień.

CLOSE